Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy macie znajomych i przyjaciół?
#31
A co rozumiesz przez ten los na który nie masz wpływu?
Odpowiedz
#32
żagiel napisał(a):A co rozumiesz przez ten los na który nie masz wpływu?
No wiesz, chcesz coś dobrze, starasz się, masz chęci, ale los Ci w tym nie sprzyja.

To tak, jak znasz kogoś i chcesz być czyimś przyjacielem, dajesz to do zrozumienia, ale ktoś na to nie wyraża chęci. I na to już nie masz wpływu, bo Ty możesz decydować tylko za siebie.

Same chęci na coś nigdy nie wystarczą. Potrzebna też jest: wzajemność. Jak tworzysz z kimś relacje, to musi to wychodzić z dwóch stron, nie z jednej strony.
Nie zmusisz nikogo do: bliskiej znajomości, do przyjaźni. Jak ludzie mają taką sytuacje, to mają właśnie taki los.
Odpowiedz
#33
ok rozumiem
Odpowiedz
#34
Dawniej wierzyłem że ta przyjaźń istnieje dziś jestem pewny, po raz kolejny byłem w błędzie ludzie zawodzą nawet określający się jako przyjaciele, na przestrzeni lat miałem podobne sytuacje z ludźmi którzy nazywali się przyjaciółmi dzisiaj wiem że do przyjaźni brakowało i to sporo raczej nie nazwałbym ich przyjaciółmi..
Odpowiedz
#35
Ja już nawet się nie przejmuje, że nie mam bliskich znajomych i, przyjaciół. Pozostaje mi to tylko akceptować.
Jak człowiek jest w potrzebie, ma jakieś problemy, to wtedy musi sobie z tym radzić sam i nie ma nikogo, kto by, realnie pomógł. Niby są jacyś, ZNAJOMI, których się od lat zna, ale to tylko tyle. Każdy lub prawie każdy sam zostaje z problemami, z trudnościami.
Ja zawsze byłem sam z tym, co mnie gnębiło, męczyło. Nie miałem żadnego wsparcia nawet w ojcu i matce, mimo że oni żyli i jeszcze żyją.
Tak samo, jeżeli chodzi o osoby w dalszej rodzinie. Jak jest taki los, to trzeba się z tym godzić.
Odpowiedz
#36
Nie mam przyjaciół. W życiu towarzyszy mi niestety samotność. Mam jedną koleżankę z czasów szkolnych i ten kontakt utrzymujemy do dziś, ale spotkania z nią są rzadkie odkąd wyszła za mąż i mieszka kilkadziesiąt kilometrów dalej ode mnie, wiedzie inne życie niż ja, więc zaczęłyśmy się różnić. Ciężko sobie radzić gdy w życiu nie ma zbyt często z kim pogadać, ale cóż.
Odpowiedz
#37
Przyjaciół niemam, to raczej w dzisiejszych czasach nie możliwe, zbyt wielkie miano na które trzeba pracować latami, a popsuć relacje na tym etapie jest bardzo łatwo z czego najczęściej (Tak zdarzyło mnie się parę razy) ta druga strona nie zdaje sobie sprawy, zatem nie planuję mianować ludzi przyjaciółmi, przecież to tylko ludzie...
Odpowiedz
#38
Nie mam przyjaciół, kolegów, kolezanek, nawet znajomych. To nie jest zart, tylko smutna prawda.
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy, będąc w trudnej sytuacji życiowej i żyjąc biednie, nie ma sie przyjaciół? Odporny 10 2 497 27-12-2018, 13:33
Ostatni post: Odporny

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości